Interpelacja w sprawie spółdzielni mieszkaniowych
Szanowny Panie Ministrze! O wręcz paradoksalnych sytuacjach mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych nie trzeba nikomu opowiadać. Jest to sprawa dobrze znana, zwłaszcza tym nieco bardziej dociekliwym. Możemy w Polsce mówić o braku regulacji prawnych działających w naszym kraju spółdzielni mieszkaniowych.
Spółdzielnia, w tym wyrażeniu to słowo posiadające nieco inny sens od powszechnie przyjętego. Spółdzielnia to - prezes, zarząd wybrany w nie do końca wyjaśniony sposób i w tym względzie trudno egzekwować przepisy, skoro mogą być one zmienione na podstawie statutu spółdzielni, który uchwalają często sami zainteresowani.
Wpływ lokatorów na zarządzanie spółdzielni jest bardzo ryzykowny dla osób niepowołanych, a raczej niewygodnych, ponieważ zgodnie z art. 24 § 1 Prawa spółdzielczego niewygodnych lokatorów można usunąć ze spółdzielni, a tym samym pozbawić ich dachu nad głową.
Utworzyło się państwo w państwie rządzące się swoimi prawami i nieliczące się ze zdaniem nikogo.
Wobec powyższego pytamy:
1. Dlaczego nie podejmuje się próby reformy spółdzielni mieszkaniowych?
2. Dlaczego prawo, które dotyczy tak dużej grupy obywateli, jest niejasne i pełne luk?
3. Czy zamierza Pan zrobić coś w tej kwestii, aby milionom Polaków - lokatorom mieszkań spółdzielczych żyło się w Polsce łatwiej i pewniej?
Z poważaniem
Posłowie Maria Zbyrowska
i Marian Curyło
Warszawa, dnia 21 sierpnia 2003 r.
- Interpelacja w sprawie nieuwzględnienia w rozszerzonym wykazie pism specjalistycznych, wobec których stosuje się zerową stawkę VAT, wybranych pism ekologicznych na przykładzie czasopisma ˝Zielone Brygady˝
- Interpelacja w sprawie prób likwidacji gminnych bibliotek publicznych, podejmowanych przez samorządy gminne
- Odpowiedź na interpelację w sprawie pomocy dla hodowców bydła i właścicieli ubojni w realizacji programu ochrony przed BSE
- Interpelacja w sprawie potrzeby zwiększenia nakładów na szkolnictwo wyższe
- Interpelacja w sprawie afery w Centralnym Biurze Śledczym dotyczącej przywłaszczenia i sprzedaży narkotyków