Debaty - polishlaw.pl - Interpelacja w sprawie polityki narodowościowej rządu RP na Opolszczyźnie w aspekcie niemieckim

Interpelacja w sprawie polityki narodowościowej rządu RP na Opolszczyźnie w aspekcie niemieckim

   Szanowny Panie Premierze! Jeden z polskich śląskich autochtonów z Opolszczyzny skarżył się mojemu współpracownikowi, że Rząd w Warszawie ˝sprzedał ich Niemcom paszportowym˝. Znaczy to, że administracja centralna wbrew polskiej racji stanu odstępuje od respektowania idei repolonizacyjnej, która została skutecznie zrealizowana w ramach polskiego prawa konstytucyjnego i prawa międzynarodowego publicznego na Śląsku Opolskim po wysiedleniu stamtąd po 1945 r. do Niemiec Niemców etnicznych. Hasło ˝Niemcy paszportowi˝ to skrót nowej, antypolskiej, polityki narodowościowej biurokracji warszawskiej wobec śląskiej ludności autochtonicznej, prowadzonej po 1990 r. ˝Niemcy paszportowi˝ są to tacy polscy obywatele, mieszkający obecnie na Opolszczyźnie, których przodkowie po 1945 roku optowali na rzecz narodowości polskiej, a następnie otrzymali obywatelstwo polskie, i którzy pod wpływem agitacji nacjonalistycznych emisariuszy niemieckich przybywających do województwa opolskiego po 1970 roku pod różnymi pretekstami zapisali się około 1990 roku do organizacji mniejszości narodowej niemieckiej.

   Dramatyczne, a niekiedy tragiczne losy tych naszych rodaków opisał najwnikliwiej profesor Franciszek Marek, pierwszy rektor Uniwersytetu Opolskiego, ostatnio w eseju zatytułowanym: ˝Wielokulturowość w edukacji na Śląsku Opolskim˝ (zob.: czasopismo ˝Prace Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie˝, Pedagogika, XII, 2003; odbitkę artykułu załączam do niniejszej interpelacji)*). Profesor wspomina w eseju między innymi opinię ˝najdociekliwszego dotąd niemieckiego badawcza i znawcy dziejów Śląska, a mianowicie Colmara Grünhagena, który w dziele pt. ˝Geschichte Schlesiens˝ wyznał otwarcie, że dzieje Śląska są dziejami germanizacji tej dzielnicy˝. Podkreślam tę niemiecką opinię naukową, żeby zwrócić uwagę na to, czego rządzący w Warszawie i Opolu urzędnicy nie traktują z należytą powagą. A mianowicie, że Śląsk Opolski był polskim obszarem ludnościowym i kulturowym dość skutecznie niemczonym w latach 1743-1945 pod rządami pruskimi. A zatem repolonizacja dokonana po 1945 roku była autentycznym przywróceniem do kultury polskiej tych Ślązaków na Opolszczyźnie, którzy przed 1945 r. posiadali obywatelstwo Rzeszy Niemieckiej i którzy po 1945 r. jednoznacznie optowali za przynależnością do narodowości polskiej i następnie otrzymali obywatelstwo polskie w odróżnieniu od zniemczonych Ślązaków, którzy zadeklarowali wtedy narodową opcję niemiecką i razem z etnicznymi Niemcami legalnie zostali wysiedleni do Niemiec.

   Ignorancja urzędników warszawskich i opolskich, zajmujących się sprawami narodowościowymi po 1989 r., oraz zagraniczna intryga polityczna są głównymi przyczynami niekorzystnie dla Polski kształtujących się procesów świadomości narodowej w obrębie starej społeczności autochtonicznej na Opolszczyźnie. Likwidowane są, z powodu braku polskich dotacji budżetowych, różnorakie polskie autochtoniczne przedsięwzięcia kulturalne, a nawet wielce zasłużone dla polskiej kultury organizacje, np. Opolskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe (OTKO). Równocześnie Rząd w Warszawie i jego wojewódzki przedstawiciel w Opolu, a także opolska administracja samorządowa dotują różne formy organizacyjne, które mają służyć programowi niemczenia masy ludności śląskiej, która po 1945 r. wbrew niemieckiej racji stanu została przywrócona do swojej macierzystej kultury polskiej. Są to na przykład Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim i afiliowane przy nim liczne wyspecjalizowane organizacje lub ˝Tygodnik Śląski-Schlesisches Wochenblatt˝.

   Profesor Franciszek Marek napisał w eseju demaskatorskie zdanie: ˝W mojej ocenie nie ma już dziś na całym Górnym Śląsku, poza pojedynczymi (jak wszędzie) przypadkami, jakiejkolwiek zwartej grupy mniejszości narodowej, ci zaś etniczni Ślązacy, co dziś niemiecką tożsamość głoszą, stanowią antypolską dywersję polityczną, uprawianą świadomie przez wyrachowanych liderów i nieświadomie przez manipulowanych, a często zastraszonych i przestraszonych szarych członków zarejestrowanego w sądzie i uznawanego przez państwo (a raczej przez rządzących państwem ignorantów) ruchu˝.*)

   Z Wrocławia widać, że antypolska polityka narodowościowa na Opolszczyźnie zaczyna stawiać następny krok. Po narzuceniu wielu publicznym placówkom szkolnym funkcji niemczenia dzieci z polskich rodzin śląskich, po bezprawnym zbudowaniu 60 pomników wehrmachtowskich w województwie opolskim rozpoczęto tworzenie nowego segmentu niemieckiej tkanki symbolicznej, jaką jest krajobraz urbanistyczny wsi i miasteczek: niemieckie nazwy miejscowości, ulic oraz niemieckie szyldy urzędowe na siedzibach administracji samorządowej. Warszawskie przepisy ministerialne zezwalające na niemczenie krajobrazu urbanistycznego Opolszczyzny są sprzeczne z art. 5 Konstytucji RP, który nakazuje pielęgnowanie zrepolonizowanego w latach 1946-1989 statusu urbanistyczno-architektonicznego tego regionu.

   Niezależnie od tego, czy Polska wbrew swoim interesom zostanie inkorporowana do nowej Unii Europejskiej czy nie, władze lokalne i regionalne Opolszczyzny będą miały prawny obowiązek chronić polski charakter osadnictwa ludności, polską własność i polską kulturę śląską oraz polską tkankę symboliczną (pomniki, tablice pamiątkowe i inne znaki i symbole, napisy w miejscach publicznych). Powyższej tezy nikt jeszcze w Polsce oficjalnie nie neguje. Ale nieoficjalnie są podejmowane różne przedsięwzięcia socjotechniczne, które mają doprowadzić do niekonstytucyjnej zmiany w życiu zbiorowym, a mianowicie do zniemczenia własności, do zniemczenia kultury, administracji i szkolnictwa. Przedstawiając te doniosłe kwestie, uprzejmie zapytuję Pana Premiera na podstawie art. 192 ust. 2 regulaminu Sejmu RP:

   1. Czy Rząd RP zamierza opracować kompleksową i długoterminową (do 2030 roku) koncepcję polskiej polityki narodowościowej na Opolszczyźnie, uwzględniającą konieczność przeciwstawienia się jawnie antypolskiej polityce irredentystycznej Federalnego Rządu RFN, który na podstawie art. 116 ust. 1 Ustawy Zasadniczej wydaje paszporty RFN zamieszkałym na Śląsku Opolskim polskim obywatelom, wywodzącym się z rodzin polskich, których członkowie przed 1945 rokiem posiadali obywatelstwo Rzeszy Niemieckiej, a po 1945 roku optowali na rzecz przynależności do narodu polskiego, i który z tego terenu pobiera rekruta polskiego do armii niemieckiej?

   2. Czy w skład tej koncepcji będzie wchodzić teza głosząca konieczność umacniania polskiego charakteru własnościowego, ludnościowego i kulturowego Opolszczyzny, która po 1945 roku została zrepolonizowana, gdyż ludność niemiecka legalnie wysiedlona z tego terenu do Niemiec została zastąpiona osadnictwem ludności polskiej, a własność niemiecka na tym obszarze została legalnie skonfiskowana i zastąpiona polskim systemem prawa własności wraz z polskimi księgami wieczystymi, bowiem niemieckie księgi wieczyste zostały zamknięte i utraciły moc prawną?

   3. Jakie działania dyplomatyczne podejmie w przyszłości rząd RP w celu uniemożliwienia Rządowi Federalnemu RFN kontynuowania aktywności irredentystycznej, o której mowa w punkcie 1?

   4. Jak Rząd RP definiuje obowiązek wierności Niemców-obywateli polskich wobec Rzeczypospolitej Polskiej oraz ich obowiązek troski o Rzeczpospolitą Polską (art. 82 Konstytucji RP), a w szczególności ich obowiązek obrony Rzeczypospolitej Polskiej (art. 85 Konstytucji RP)?

   5. Czy zjawisko mniejszości niemieckiej w swojej masowej, kilkusettysięcznej postaci po 1989 r. (przed tą datą żyło na Opolszczyźnie kilka tysięcy Niemców etnicznych, przyznających się do swojej narodowości, a którzy z różnych powodów pozostali w Polsce) nie powstało jako fakt medialny, do którego niektóre polskie agendy administracyjne na drodze sztucznie uzasadnionej socjotechniki realizowanej od 1989 r. z trudem dorabiają niezrozumiałe elementy rzeczywistości społeczno-kulturowej?

   Czy w związku z powyższym Rząd RP zamierza powierzyć poważnym uczonym zbadanie przyczyn powstania zagadkowego zjawiska masowej mniejszości niemieckiej w Polsce po 1989 roku, a więc po przeszło czterdziestu latach deportacji, wysiedleń, ucieczek i dobrowolnych repatriacji Niemców z Polski do Niemiec, i po skutecznie przeprowadzonej repolonizacji polskich Ziem Odzyskanych, które są starymi historycznymi ziemiami słowiańskimi i polskimi, kolonizowanymi przez państwo pruskie, zlikwidowane ustawą nr 46 z lutego 1947 r. Sojuszniczej Rady Kontroli nad Niemcami?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Janusz Dobrosz

   Wrocław, dnia 19 stycznia 2004 r.





wygoda w domu Kreatyna Olimp torby reklamowe Noclegi masae warszawa niemiecki Katowice Wyposaenie sklepw