Interpelacja w sprawie nadzoru nad wyłanianiem kandydatów o najwyższych kwalifikacjach na szefów urzędów centralnych
W ostatnim okresie Pan Premier Marek Belka był łaskaw zapowiedzieć nową i potrzebną strukturom państwa politykę obsadzania stanowisk szefów urzędów centralnych przez osoby o najwyższych kwalifikacjach. Służyć temu mają konkursy będące jedyną i restrykcyjną formą powoływania nowych urzędników tegoż szczebla. Dowodem na poważne traktowanie tej inicjatywy przez Pana Premiera miał być zgłoszony projekt ustawy regulujący powoływanie wysokich urzędników. Mimo kilku groźnych zapisów, jak choćby możliwości wręcz uznaniowego odwoływania szefów urzędów centralnych przez Premiera, projekt takiej ustawy może być traktowany jako krok w dobrym kierunku.
Niestety, praktyka rządu Pana Premiera Belki wskazuje na zupełnie odwrotne traktowanie roli kompetencji przy powoływaniu szefów urzędów centralnych. Dobitnie świadczy o tym ogłoszenie w dniu 6 sierpnia 2004 r. przez Ministra Gospodarki i Pracy, pana premiera Jerzego Hausnera, konkursu na stanowisko Prezesa Głównego Urzędu Miar.
Już sam wakacyjny tryb zorganizowania tegoż konkursu - ogłoszenie go 6 sierpnia z wyznaczeniem terminu składania ofert na 20 sierpnia, budzi poważne zastrzeżenia. Nie sposób nie zauważyć, że takie terminy wykluczają z możliwości ubiegania się o przedmiotowe stanowisko wszystkich tych, którzy zaplanowali swoje urlopy na sierpień i nie byli wcześniej powiadomieni przez rozpisującego konkurs o jego planach.
Znacznie większy problem pojawia się przy lekturze wymagań, jakie mają spełnić kandydaci startujący w opisywanym konkursie. Otóż mają oni mieć wyższe wykształcenie techniczne, fizyczne, matematyczne lub chemiczne, pięcioletnie doświadczenie na dowolnym stanowisku kierowniczym, w tym co najmniej roczne w administracji publicznej oraz doświadczenie zawodowe w wykonywaniu pracy związanej z meteorologią.
Łatwo można sobie wyobrazić, że te warunki spełnia np. nauczycielka biologii, która jest od pięciu lat wicedyrektorem szkoły, a przez rok kierowała wydziałem w kuratorium oświaty. Jeśli tylko zaraz po studiach miała staż w jakimkolwiek instytucie zajmującym się meteorologią, warunki opisane przez Ministra Gospodarki i Pracy na stanowisko Prezesa Głównego Urzędu Miar są w komplecie spełnione.
Takie opisanie warunków dla kandydatów startujących w konkursie na szefa urzędu centralnego wygląda wręcz groteskowo w zestawieniu z warunkami, jakie muszą spełnić kandydaci ubiegający się nie tylko o stanowiska dyrektorskie w ministerstwach czy urzędach wojewódzkich, ale nawet na stanowiska urzędnicze niższego szczebla.
Nie sposób nie zauważyć choćby braku wymogu znajomości choćby jednego języka obcego. Stanowisko Prezesa Głównego Urzędu Miar to przecież stanowisko równoznaczne z reprezentowaniem Polski w kilku organizacjach międzynarodowych. Nie muszę dodawać znaczenia posługiwania się językami obcymi przez najwyższych urzędników państwowych w kraju należącym do Unii Europejskiej.
Reasumując, z przykrością muszę stwierdzić, że taki tryb rozpisania tegoż konkursu jawnie przypomina wszystkie te konkursy, które były organizowane w ostatnim okresie tylko po to, aby zatrudnić swojego, nie łamiąc przy tym przepisów prawa. Obawiam się, że teraz będziemy mieli do czynienia z konkursami organizowanymi po to, aby zatrudnić swojego, zachowując pozory prowadzenia nowej polityki polegającej na zatrudnianiu na najwyższych stanowiskach państwowych na podstawie kompetencji, a nie przynależności partyjnej czy towarzyskiej. Zapytuję zatem:
1. Czy Pan Premier znał zamiary Ministra Gospodarki i Pracy dotyczące rozpisania konkursu na stanowisko Prezesa Głównego Urzędu Miar i czy uzgodnił z nim tryb przeprowadzenia tegoż konkursu?
2. Jaką dowolność mają wicepremierzy i ministrowie, którzy nadzorują urzędy centralne, w powoływaniu szefów tychże urzędów? Czy Pan Premier ogranicza się jedynie do składania podpisu pod aktami nominacji, czy zgodnie z ogłoszoną przez siebie nową polityką kadrową rzetelnie interesuje się trybem organizowania konkursów i jakością kandydatów?
3. Czy Pan Premier, ogłaszając nową politykę kadrową, nie zechce oprzeć się na doświadczeniach Urzędu Służby Cywilnej, który mimo przeszkód i nacisków ze strony poprzedniego rządu, jak i obecnego zaplecza politycznego Pana Premiera, ma już na swoim koncie cenne doświadczenia związane z organizowaniem i prowadzeniem konkursów na stanowiska urzędnicze, czy oprze się jedynie na dobrej woli swoich ministrów?
4. Czy Pan Premier unieważni konkurs na Prezesa Głównego Urzędu Miar rozpisany w dniu 6 sierpnia 2004 r. przez Ministra Gospodarki i Pracy?
Poseł Jan Rokita
Kraków, dnia 17 sierpnia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie zmiany właściwości instancyjnej sądów i prokuratur rejonowych, na przykładzie Ostródy, Iławy, Nowego Miasta i Działdowa
- Interpelacja w sprawie prawa Polski do reparacji wojennych od Niemiec
- Interpelacja w sprawie zamiaru prywatyzacji Giełdy Papierów Wartościowych
- Interpelacja w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych
- Interpelacja w sprawie siedzib przedstawicieli samorządów województw do Komitetu Regionów w Unii Europejskiej na przykładzie opolskiego samorządu wojewódzkiego