Debaty - polishlaw.pl - Interpelacja w sprawie postawienia zarzutów pracownikom PEPEES w Łomży, krajowego lidera w produkcji skrobi ziemniaczanej i produktów pochodnych

Interpelacja w sprawie postawienia zarzutów pracownikom PEPEES w Łomży, krajowego lidera w produkcji skrobi ziemniaczanej i produktów pochodnych

   Szanowny Panie Ministrze! W związku z ukazaniem się artykułu w tygodniku ˝Gazeta Polska˝ zatytułowanego ˝Gra służb specjalnych˝ zwracam się do Pana Ministra o wyjaśnienie sprawy. Ze względu szeroko opisany artykuł przedstawiam zarys sprawy.

   Wiosną 2003 r. w PEPEES S.A. w Łomży wybrano nowy Zarząd. Weszli do niego dwaj menedżerowie z Lublina: Andrzej Mazurkiewicz i Tomasz Grodzki. Powodem zmiany były niezadowalające wyniki restrukturyzacji PEPEES. Nowy zarząd zaczął oddłużać firmę, wdrożył programy naprawcze, wymienił kadrę zarządzającą i obniżył koszty firmy. Kilka nierentownych spółek sprzedał. Wartość PEPEES i jego kondycja finansowa bardzo się polepszyły. W momencie, gdy wartość tej firmy wzrosła kilkakrotnie, prezesa i jego zastępcę zatrzymali funkcjonariusze ABW, zarzucając im popełnienie przestępstwa przez członków zarządu firmy. Podstawą miało być to, ze zarząd sprzedał innym inwestorom nierentowne spółki zależne i nie dokonał aktualizacji wartości akcji Skarbu Państwa. Przez pół roku funkcjonariusze białostockiej ABW zastraszali ich i starali się wymusić nieprawdziwe zeznania, kompromitujące przewodniczącego rady nadzorczej. Mazurkiewicz i Grodzki twierdzą, że podczas przesłuchań funkcjonariusze ABW żądali od nich zeznań i dowodów obciążających G. Grozili, że jeżeli nie złożą tych zeznań, to posiedzą w areszcie. Dwaj prezesi nie złożyli fałszywych zeznań obciążających Józefa G. Prokuratura wniosła o ich tymczasowe aresztowanie. Aresztowanie członków zarządu i tok sprawy odbywały się bez przestrzegania terminów toczącej się sprawy. Odrzucano wszystkie wnioski oskarżonych zmierzające do wyjaśnienia sprawy.

   Po ekspertyzie prawnej przez prof. Stanisława Sołtysińskiego prawnik stwierdził, że ˝kwestionowane działania zarządu były zgodne z prawem, dokonane z zachowaniem należytej staranności i podyktowane dbałością o interes ekonomiczny PEPEES S. A˝. Tę opinię i kilka innych (dokonanych przez inne kancelarie prawne) prokuratura i ABW pominęły milczeniem. W uzasadnieniu postawionych przez prokuraturę zarzutów pojawiały się liczne błędy merytoryczne. Jeden z poważniejszych to nieprawidłowe wyliczenie wartości księgowej sprzedawanych udziałów.

   Po wpłaceniu kaucji, która odbiegała od zasad zawartych w Kodeksie postępowania karnego, zatrzymani opuścili areszt. Śledztwo zostało zawieszone na półtora roku. Po upływie tego czasu wyznaczona do sprawy biegła nie potwierdziła zarzutów wobec oskarżonych. Mimo to prokuratura na podstawie jej opinii oskarżyła zarząd o takie działanie. Nie podjęła jednak żadnej procesowej próby weryfikacji tej opinii.

   Kiedy sprawę przejął prokurator Dukacz, dążył do jak najszybszego zakończenia sprawy, jednak popełnił wiele błędów formalnych. Nie załączył informacji z Krajowego Rejestru Sądowego ani informacji z wywiadu środowiskowego na temat oskarżonych. W materiale dowodowym nie zawarł również zeznań świadków. Wszystkie braki uzupełniał już w trakcie postępowania sądowego, dosyłając konieczne dokumenty. Prawo tego zabrania, jednak sędzia Wyszyński nie widzi w tym niczego nieprawidłowego. Łomżyńska prokuratura nie chciała ustosunkować się do sprawy.

   W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

   1. Czy w związku z artykułem, który w dniu 12 kwietnia br. ukazał się w tygodniku ˝Gazeta Polska˝ zatytułowanym ˝Gra służb specjalnych˝ podjęto procesowe działania zmierzające do wyjaśnienia pozaprawnej roli funkcjonariuszy w tym śledztwie, a zwłaszcza czy wyjaśniono, czy funkcjonariusze ABW w sposób bezprawny nakłaniali innych uczestników postępowania do składania nieprawdziwych zeznań?

   2. Czy zbadano w trybie nadzoru służbowego, czy ujawnione na łamach gazety okoliczności, mogące stanowić przestępstwo, Prokuratura Okręgowa w Łomży przeprowadzała samodzielnie, czy w dalszym ciągu prowadzi je delegatura białostocka ABW?

   3. Czy podjęto kroki mające na celu wyjaśnienie okoliczności śledztwa i czy w przypadku wyjaśnienia sprawy i oczyszczenia z zarzutów prezesów PEPEES S.A. w Łomży zostanie to również ukazane na łamach ogólnopolskiego tygodnika?

   Z poważaniem

   Poseł Czesław Litwin

   Głogów, dnia 6 września 2006 r.

Kategoria debaty: sprawy pepees zeznan przez prokuratura




filtry do akwarium Glucosamine Flex Olimp Sowacja zoo Akwarystyka morska pozycjonowanie strony silnik synchroniczny